Konsultant w welonie? - Forever & Ever

Facebook Instagram

Konsultant w welonie?

MARZENA:

Trochę mnie nie było, ale uwierzcie miałam powody, dzieje się! Nie mogę zdradzić wszystkiego, ale będzie to gorący rok, czy wierzycie w powiedzenie szewc bez butów chodzi? Powiem Wam, że ja tam bosego szewca nie widziałam 🙂 a tak serio to czas na to by ekipa Forever&Ever była w pełni zaobrączkowana. Konsultant ma zorganizować ślub – nic prostszego pomyślicie, ale to nie takie łatwe gdy chodzi o samego siebie. Coś o tym wiem, Ania dopiero się przekona:) A co ona myśli na ten temat?

ANIA:

Nadszedł ten dzień…
Mam przed sobą spore wyzwanie, muszę zorganizować swój własne ślub. Tak, mam obawy. Dlaczego ?
Po pierwsze to ten dzień, na który czekałam całe swoje życie, chciałabym aby był idealny. Wykonując zawód wedding plannera postawiłam sobie poprzeczkę bardzo wysoko. Zastanawiam się po dziesięć razy jak wszystko ma wyglądać, jaką salę wybrać, jakie dekoracje….
Niestety nie jest to łatwe, zorganizować swój własny ślub. Mój narzeczony na każda moją propozycje, odpowiada: „ ufam Ci wybieraj sama, wiesz że ja się na tym nie znam”. Staram się robić wszystko po kolei, wiem z jakimi podwykonawcami chce współpracować, szybko skompletuje ekipę, ale wciąż pozostaje temat sali. Moim dużym minusem jest to że mam jedynie rok, dlaczego tak szybko ? …


Po prostu, szybka decyzja to dobra decyzja…
Krótki termin nie daje mi dużego wyboru pod względem sali, niestety większość miejsc ma już dużo rezerwacji aż do roku 2021. Ok, nie poddaje się, przecież jestem konsultantem ślubnym.
Do pomocy w organizacji mojego ślubu poprosiłam moją partnerkę z firmy Forever&Ever. Marzena daje Ci wolną rękę. Teraz mniej pisania a więcej planowania. To co z tą salą?
Lokali jest kilka, pokazałam Marzenie moje propozycje i od razu wiedziałam jaka jest jej opinia. Zgadza się ze mną w 100%, mój numer 1 jest również jej wyborem. Czas pojechać i zobaczyć salę na żywo … Okiem zawodowego konsultanta ślubnego. Wtedy obmyślimy dodatki, oświetlenie oraz ułożenie. Fotograf i muzyka już załatwione ☺ tak, przepraszam Marzena ale musiałam sama sobie poszukać, wybacz mi wiesz że jestem nadgorliwa hihi. Daje Ci wolną rękę do dodatków. Co Ty na to ? ☺

MARZENA:

Konsultant ma wielkie wyzwanie, pierwszy raz widzę Anię w takim szaleństwie <3 Przypomina się mi mój własny ślub i wiem jedno, przydaje się ktoś obok. Będę blisko i pomogę nie zwariować, bo konsultant konsultantem, ale kobieta biorąca ślub to już całkiem inna bajka. Każdemu przyda się pomoc. To do dzieła mamy tylko 437 dni, aby wyprawić konsultanta za mąż!!

 

Ania i Marzena
Forever & Ever