Dodatki - jak wybrać najlepsze? - Forever & Ever

Facebook Instagram

Dodatki – jak wybrać najlepsze?

ANIA:

Lokal, muzyka, fotograf … umowy już podpisane. Oświetlenie mniej więcej ustalone. Dzisiaj chciałam porozmawiać o dekoracjach. Jestem na etapie szukania florystki, ustalania oferty. Marzena! Ty wiesz jak wygląda sala. Pomóż trochę, nie wiem na jakie dodatki się zdecydować? Uważasz, że pastele będą najlepsze w tej sali? Najgorzej kiedy to ja sama muszę się na coś zdecydować. Pierwsza wizja była taka: granatowe obrusy i złote dodatki. Natomiast po długich rozmowach przez telefon stwierdziłyśmy, że najlepszym rozwiązaniem będą: czarne obrusy, jasne pastelowe kwiaty dużo świec i  dodatki w srebrze.


Na sali mam możliwość wykorzystania okrągłych stołów, natomiast dla Pary Młodej jest przewidziany prostokątny stół, pytanie czy kombinować ? Zawsze byłam zwolenniczką okrągłych, ale jak odróżnić nasz stół od tych okrągłych. Wiadomo kwiaty i świece w większych ilościach ale …. czy to wystarczy?

ANIA:

Kolejny temat – Marzena dwa tygodnie temu zapytała mnie czy chciałabym druhny? Hm… nie myślałam o tym, ponieważ sądziłam, że to za dużo problemu. Ta mała osóbka mnie do tego namówiła. Już mi wybiera kolory sukienek, tylko pytanie którą wybrać na druhnę? Granat, a może pastelowy niebieski, bądź różowy? Długa czy krótka? Bukiet czy opaska na dłoń ? Nie zdaje sobie sprawy ile czeka mnie jeszcze decyzji do podjęcia.
Fajnie mieć blisko osobę, która doradzi biznesowo, a zarazem w życiowych sprawach też jest bardzo obiektywna. Jednak Forever&Ever zyskało dobrego kompana.

MARZENA:

Pytania, pytania, pytania:) Widzę, że w głowie Ani jest ich mnóstwo, ale to właśnie uroki bycia Panną Młodą. Łatwiej podejmuje się decyzje przygotowując ślub dla kogoś, gdy możemy być bardziej obiektywni. Dlatego, dziękuję za zaufanie i za to, że Ania analizuje to, co jej proponuje i co poddaje pod wątpliwość. Specyfika organizacji własnego ślubu polega na tym, że wszystko wydaje się piękne i zarazem wszystko nie jest takie jak ma być. W momencie, gdy marzenia, nagle stają się rzeczywistością wpadamy w szaleństwo:) Znam już Anię i wiem, że świetnie poradzi sobie z organizacją ślubu, bo ma doskonałe podstawy, ale żeby było łatwiej pomogę jej w podejmowaniu trudnych decyzji:)

MARZENA:

Według mnie, ciemna sala jest wspaniałą podstawą do stylu glamour i myślę, że uda nam się taki styl stworzyć. Delikatnie przełamany pastelami i z tajemniczym akcentem stworzonym przez świece. Mmmm oczami wyobraźni już to widzę. Stół Młodych, jak dla mnie, może spokojnie być prostokątny, takie rozwiązanie pozwoli go wyróżnić na sali. Dodatkowo myślimy nad oznaczeniem go przez światło – sztuczne, jak i żywe, w postaci płonących świec – będą to idealne dodatki.

Co do druhen, to ja proponowałam czarne sukienki 🙂 Byłoby idealnie, ale chyba nie uda mi się przeforsować tego pomysłu 😉 Chociaż nic nie wiadomo. Widzę, że pomysły Ani się zmieniają, więc kto wie …..bądźcie z nami na bieżąco!

 

 

Ania i Marzena
Forever & Ever